Opactwo cysterskie w Trzebnicy
Położenie:
Trzebnica – miasto powiatowe, ok. 12 tys. mieszkańców, 25 km na północ od Wrocławia
Dojazd:
dojazd z Wrocławia drogą nr 5,
Połączenie autobusowe PKS, z Wrocławia także linie mikrobusowe
– przystanki przy dworcu PKP Wrocław-Nadodrze
Zwiedzanie:
W dokumencie z 22 listopada 1202 r. czytamy, że książę Henryk I Brodaty ufundował „na własnej ziemi i własnym kosztem” klasztor żeński w Trzebnicy. Uczynił to „dla zbawienia duszy ojca, swojej i dusz pozostałych drogich bliskich, na chwalę Boga i Św. apostoła Bartłomieja”. Przy zakładaniu klasztoru miała też swój szczególny udział Świątobliwa małżonka fundatora, Jadwiga. Biograf pisze, że „jej rady i napomnienia skłoniły księcia do budowy żeńskiego klasztoru”. Wiemy także, że prosiła swego męża, aby nie wykonywano wyroków, lecz aby więźniowie pracowali przy budowie dla zadośćuczynienia za popełnione zbrodnie.
Pierwsze mniszki przybyły na Śląsk z Bambergu, z klasztoru Św. Teodora. Biskup wrocławski, Cyprian, zainstalował konwent w Trzebnicy 13 stycznia 1203 r. Kilka dni później opactwo trzebnickie otrzymało zatwierdzenie najwyższego zwierzchnika Kościoła w Polsce, arcybiskupa gnieźnieńskiego, Henryka Kietlicza. Przełożoną nowo założonego klasztoru została Petrissa, dawna wychowawczyni św. Jadwigi w Kitzingen. Od 1232 r. księżną opactwa była córka fundatorów, Gertruda (+1268 r.). Opactwo w Trzebnicy to pierwszy klasztor żeński na Śląsku i ziemiach polskich zachowujący regułę św. Benedykta. W 1218 r., został inkorporowany do zakonu cysterskiego i oddany pod opiekę duchową opactwu lubiąskiemu.
Książę na budowę klasztoru wybrał teren odległy o ok. 750 m od trzebnickiego grodu. Do budowy sprowadzono francuskich zakonników z Arrovaise. Kierownikiem budowy był mistrz Jakub. W dokumentach wzmiankowany jest również murarz Dalemir z Zajączkowa. Konsekracja kościoła w 1219 r. Świadczy o zakończeniu pierwszej fazy budowy. Książę Henryk Brodaty uposażył klasztor obficie. Dokument z 1203 roku wylicza dwanaście wsi. W 1208 r. doszło dalszych osiem. W 1218 r. wymienia się już ich dwadzieścia trzy. Gdy w 1235 r. ksieni Gertruda oddała ponownie klasztor pod opiekę papieską, do opactwa należało 35 posiadłości. Fundator opactwa przydzielił też klasztorowi pracowników gospodarczych, rolników i rzemieślników.
Odnośnie wyglądu pierwotnego klasztoru niewiele możemy powiedzieć. Więcej szczegółów o pierwotnym klasztorze dostarczyły badania archeologiczne. Na ich podstawie stwierdzono, że poprzednie zabudowania klasztorne były o połowę mniejsze od obecnych. W wykopie biegnącym przy południowej ścianie klasztoru, natrafiono na ślady dawnego średniowiecznego opactwa. Jest to pozostałość jednego skrzydła, w którym mieściła się fraternia i refektarz. Pierwsze pomieszczenie z zachowanymi resztkami ceramicznych posadzek, było sklepione. Cztery pola sklepień wspierały się na kolumnie, z której pozostała do dziś profilowana baza romańska. Refektarz, długości 16 m, był także nakryty sklepieniami wspierającymi się na trzech kolumnach. Zachowały się jedynie kwadratowe podstawy. Szczególne zainteresowanie wzbudziło odkrycie pieców podłogowych. Były one zasklepione dużymi kamieniami polnymi służącymi do kumulacji ciepła, oddawanego przez otwory w posadzce. W sąsiadującej z jadalnią kuchni równie˝ znaleziono dwa piece. Interesujące okazały się także odkrycia w skrzydle zachodnim, gdzie prawdopodobnie mieszkała św. Jadwiga w ostatnich latach swojego życia. Przebywanie w pobliżu kuchni na pewno ułatwiało św. Jadwidze zajmowanie się biednymi, którzy jak mówi jej biograf – „chodzili za nią wszędzie gdzie się udawała, jak za swoją matką. Jadwiga uczestniczyła w życiu opactwa, ale nigdy zakonnicą nie była. Jej biograf napisał: „Chociaż wszystkie przepisy reguły zakonnej, stosownie do swego stanu, zachowywała najsumienniej ze wszystkich zakonnic, to jednak nie zdobyła się na to, aby złożyć profesję zakonną, rezygnując z posiadanych dóbr. Z tej też właśnie przyczyny nie złożyła ślubów, aby mogła własnymi rękami wspierać biednych, aby zawsze mogła otwierać swoją ręką."
Podczas stawiania nowego klasztoru ówcześni mistrzowie, aby uczcić miejsce przebywania św. Jadwigi, wybudowali na dziedzińcu kaplicę, która miała symbolizować celę Świętej. Po kasacie klasztoru, gdy w budynku mieściła się fabryka sukna, ze względów praktycznych przeprowadzono szereg adaptacji, m.in. w 1837 r. zburzono tą kaplicę.
W historii starego opactwa najczęstszym niszczycielskim żywiołem były pożary. Fatalne w skutkach okazały się pożary w latach: 1464, 1486, 1505, 1515 i 1595. Jednak zabudowania klasztorne były natychmiast odbudowywane.
Innym problemem dla trzebnickich zakonnic były sprawy narodowościowe. Cysterki potrafiły oprzeć się zdecydowanie narzucaniu klasztorowi charakteru niemieckiego. Mniszki szczyciły się swoim polsko- śląskim pochodzeniem. Wśród pozostałych szat liturgicznych, haftowanych przez zakonnice, zachowały się polskie napisy wykonane nicią srebrną lub złota. W księgozbiorze pozostały polskie druki, a także modlitwy wpisane po polsku do brewiarzy. Spośród 39 ksień było: 31 Polek, 3 Czeszki i 5 Niemek. Problemy wyznaniowe uwidoczniły się szczególnie w XVI w., gdy mieszkańcy miasta zaczęli popierać luteranizm. Sytuacja klasztoru stała się wtedy bardzo trudna. Zdołał on jednak zachować swoją zwierzchność nad miastem. Gdy w 1610 r. ksieni Maria Luck opuściła zakon i przeszła na protestantyzm, autorytet klasztoru został zachwiany. Dopiero w drugiej poł. XVII w., głównie dzięki pomocy filialnych niegdyś klasztorów z terenów Rzeczypospolitej, Trzebnica zaczyna się powoli dźwigać. Do opactwa wstępują kandydatki z bogatych rodzin polskich. Fundusze wniesione w posagu, jak i zapobiegliwość oraz gospodarność sióstr, przywróciły opactwu dawną pozycję.
W latach 1696-1726 zbudowano ogromny czworobok zabudowań klasztornych z dwoma dziedzińcami wewnętrznymi. Płaską fasadę członowaną pilastrami ożywiają dwa reprezentacyjne portale uzupełnione dekoracją rzeźbiarską oraz narożne ryzality z kopulastymi dachami i latarniami. Prace rozpoczęła 8 września 1697 r. Ksieni Katarzyna z Wierzbna Pawłowska. W 1701 r. zakończono pierwszy etap przy północnym ryzalicie. Po przerwie, dalszą budowę podjęła ksieni Benedykta Marianna Biernacka, która dzieło to doprowadziła do końca. Budową kierował znany wówczas mistrz Jan Jerzy Kalkbrenner.Mistrzem murarskim był Jan Jakub Hauser.
Północny portal (przez który obecnie wchodzi się do klasztoru) został ufundowany w 1724 r. przez ksienię Biernacką. Przedstawia on Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Jadwigę i jej nauczycielkę Petrissę. Zaś na postumentach przed portalem stoją: św. Scholastyka i św. Humbelina.
Figura św. Jana Nepomucena na wysokim cokole przed bazyliką została postawiona przez ksienię Zofię Korycińską w 1738 r. Za czasów ksieni Bernardy Paczyńskiej z Tenczyna, rozpoczęto w 1754 r. wznoszenie budynków administracyjnych przy obecnej ulicy Jana Pawła II. Do dzisiaj zachował się tylko jeden, który od 1958 r. Jest domem zakonnym salwatorianów oraz plebanią dla miejscowej parafii.
Po dekrecie Fryderyka Wilhelma III z 19 listopada 1810 r., kasującym działalność klasztorów w królestwie pruskim, zakonnice trzebnickie pozostawały w klasztorze do Wielkanocy 1811 r. W marcu tegoż roku zaczęła się wyprzedaż ruchomości. Dokumenty, książki, liczne obrazy zostały przewiezione do Wrocławia i złożone w gmachu skasowanego klasztoru augustianów na Piasku. W opustoszałym klasztorze trzebnickim zamieszkały najpierw osoby świeckie. W 1813 r. ulokowano w nim jeńców wojennych. Następnie w pomieszczeniach urządzono szpital wojskowy. Wielu żołnierzy zmarło na tyfus i zostało pochowanych w średniowiecznej rotundzie, w tzw. miejscu pięciu stołów, znajdującej się w niewielkiej odległości od klasztoru. W 1817 r. w części budynku założono przędzalnię wełny, która zatrudniała 200 pracowników. W 1857 r. fabryk´ zamknięto wskutek kłopotów ze zbytem towarów. Przez dalszych 13 lat gmach stał prawie pusty. Jedynie w niektórych pomieszczeniach mieszkały rodziny. W części zachodniej budynku urządzono chlewy, magazyny na ziemniaki, opał itp.
Cenny zabytek architektury zaczęli ratować Śląscy Rycerze Maltańscy (joannici), którzy w dniu 29 października 1870 r. Kupili południowa część klasztoru i urządzili w niej szpital wojskowy. Późną jesienią tego roku pracę w szpitalu podjęto sześć sióstr z kongregacji Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza, powstałej w XVII w. w Nancy, we Francji. Siostry przybyły w 1848 r. z Pragi do Nysy na Śląsk, dokąd sprowadził je biskup wrocławski kard. Melchior von Diepenbrock. Do Trzebnicy zaprosił je miejscowy proboszcz ks. Ignacy Tieffe (12 października 1861 r). Zakonnice zamieszkały początkowo na plebani, a w dniu 4 listopada przeniosły się do kilku pomieszczeń w północnym skrzydle budynku klasztornego. Po długich staraniach, 17 czerwca 1889 r., siostry nabyły od państwa całe północne skrzydło. Od razu też przystąpiły do odnawiania i przystosowywania budynku dla swoich celów. Aktualnie istnieje tu dom generalny sióstr boromeuszek. Za skrzydło południowe zajmuje Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla kobiet im. Św. Jadwigi.
Kościół klasztorny pod wezwaniem św. Bartłomieja z racji inkorporowania do zakonu cysterskiego również NP. Marii zbudowano jako orientowaną trójnawową, filarową bazylikę z transeptem, z wyodrębnionym prezbiterium zakończonym apsydą i bocznymi kaplicami zakończonymi również apsydalnie. Pod prezbiterium znajduje się trójnawowa krypta. Fasada
posiadała trójarkadową halę wejściową z trzema portalami. Do naszych czasów zachował się tylko jeden, po stronie północnej (Portal Dawidowy). Światło dzienne wchodziło do wnętrza poprzez koliste okna w nawie głównej i nawie bocznej południowej oraz przez podłużne w nawie bocznej północnej, w prezbiterium i w południowej ścianie transeptu. Nad skrzyżowaniem naw wznosiła się sygnaturka.
Kościół konsekrowano 25 sierpnia 1219 r. W ciągu wieków był przebudowywany. Pierwszą znaczną zmianę przeprowadzono po kanonizacji św. Jadwigi (1267 r.). Rozebrano wówczas kaplicę św. Piotra (południową), budując w tym miejscu pierwszą w Polsce gotycką kaplicę ku czci Patronki Śląska. Pod koniec XVII w. w nawie głównej kościoła usunięto tzw. chór zakonnic, który zastąpiono nową emporą w południowym skrzydle transeptu.
W tym też czasie usunięto z kościoła lub zamurowano romańskie i gotyckie portale oraz wiele romańskich ozdób.
Ta późnoromańska świątynia, w roku 1943 podniesiona do rangi bazyliki pod wezwaniem św. Jadwigi, zaliczana jest do jednego z dwunastu największych XIII-wiecznych zabytków architektury sakralnej w środkowej Europie. Jej barokizacja, poza dobudowaną do fasady dopiero w 1785 r. wieżą, ogranicza się do nowego wyposażenia wnętrza w stylu późnego baroku i rokoka, co zostało zrealizowane w latach 1747-1789. Rzeźby do prezbiterium z wielkim, architektonicznym retabulum ołtarzowym wykonał znany nam już z Lubiąża Franciszek Mangoldt. Podobnie twórcą dzieł malarskich był Filip Bentum.
W podwójnym marmoryzowanym grobowcu z 1685 r., ustawionym przed ołtarzem głównym wtórnie pochowano szczątki fundatora opactwa trzebnickiego księcia Henryka I Brodatego (zmarłego w 1238 r.) oraz mistrza zakonu krzyżackiego Konrada von Feuchtwagena (zmarłego w 1296 r.). Natomiast relikwie małżonki księcia, św. Jadwigi, znalazły miejsce w marmurowym, bogatym, baldachimowym sarkofagu z 1680 r., ustawionym w środku gotyckiej kaplicy pod wezwaniem tej świętej patronki Śląska. U stóp sarkofagu pochowano ostatnią księżną z rodu Piastów, Karolinę, zmarłą w 1707 r. W ołtarzu bocznym kościoła znajduje się obraz Michała Willmanna przedstawiający męczeństwo św. Bartłomieja, pierwotnego patrona klasztoru.
Neobarokowe organy są dziełem Hansa Pölziga z 1903 r.
Imprezy cykliczne:
Świat się nie liczy bez Trzebnicy –czerwiec
Święto Trzebnicy – wrzesień
Trzebnickie Święto Sadów – wrzesień
Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej: marzec-październik
Międzynarodowy Bieg Sylwestrowy: grudzień
Salonik Czterech Muz: Oborniki Śl. – cały rok
Mistrzostwa Polski w motocrossie: Oborniki Śl. – kwiecień, czerwiec
Memoriał T. Englandera w badmintonie – maj
Memoriał J. Grundmmana w kolarstwie: Oborniki Śl. – lipiec
Ogólnopolski Bieg Grubasów: Prusice – maj
Ogólnopolski Turniej Warcabowy im. M. Ratkowskiego: Wisznia Mała – listopad
Bieg Trzeźwości: Żmigród – czerwiec
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna, Przewodnik "SZLAK CYSTERSKI NA DOLNYM ŚLĄSKU"
Trzebnica – miasto powiatowe, ok. 12 tys. mieszkańców, 25 km na północ od Wrocławia
Dojazd:
dojazd z Wrocławia drogą nr 5,
Połączenie autobusowe PKS, z Wrocławia także linie mikrobusowe
– przystanki przy dworcu PKP Wrocław-Nadodrze
Zwiedzanie:
- Bazylika – zwiedzanie poza porami nabożeństw
- Muzeum Kultu Św. Jadwigi - zwiedzanie po uprzednim telefonicznym uzgodnieniu
ul. Jana Pawła II 3
tel. 071/312 11 18, 312 14 15 - Trzebnickie Muzeum Regionalne
Rynek 8,
tel. 071/ 312 15 88
Czynne: wt.-pt - Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy
Pl. J. Piłsudskiego 1, Trzebnica
tel./ fax 071/ 387 13 19 (pn.-pt.)
e-mail: sgtbarycz@wp.pl; www.sgtbarycz.trzebnica.net - Parafia Św. Jadwigi w Trzebnicy
ul. J. Pawła II 3
tel. 071/312 11 18 / fax 071/387 07 13
www.salwatorianie.pl
W dokumencie z 22 listopada 1202 r. czytamy, że książę Henryk I Brodaty ufundował „na własnej ziemi i własnym kosztem” klasztor żeński w Trzebnicy. Uczynił to „dla zbawienia duszy ojca, swojej i dusz pozostałych drogich bliskich, na chwalę Boga i Św. apostoła Bartłomieja”. Przy zakładaniu klasztoru miała też swój szczególny udział Świątobliwa małżonka fundatora, Jadwiga. Biograf pisze, że „jej rady i napomnienia skłoniły księcia do budowy żeńskiego klasztoru”. Wiemy także, że prosiła swego męża, aby nie wykonywano wyroków, lecz aby więźniowie pracowali przy budowie dla zadośćuczynienia za popełnione zbrodnie.
Pierwsze mniszki przybyły na Śląsk z Bambergu, z klasztoru Św. Teodora. Biskup wrocławski, Cyprian, zainstalował konwent w Trzebnicy 13 stycznia 1203 r. Kilka dni później opactwo trzebnickie otrzymało zatwierdzenie najwyższego zwierzchnika Kościoła w Polsce, arcybiskupa gnieźnieńskiego, Henryka Kietlicza. Przełożoną nowo założonego klasztoru została Petrissa, dawna wychowawczyni św. Jadwigi w Kitzingen. Od 1232 r. księżną opactwa była córka fundatorów, Gertruda (+1268 r.). Opactwo w Trzebnicy to pierwszy klasztor żeński na Śląsku i ziemiach polskich zachowujący regułę św. Benedykta. W 1218 r., został inkorporowany do zakonu cysterskiego i oddany pod opiekę duchową opactwu lubiąskiemu.
Książę na budowę klasztoru wybrał teren odległy o ok. 750 m od trzebnickiego grodu. Do budowy sprowadzono francuskich zakonników z Arrovaise. Kierownikiem budowy był mistrz Jakub. W dokumentach wzmiankowany jest również murarz Dalemir z Zajączkowa. Konsekracja kościoła w 1219 r. Świadczy o zakończeniu pierwszej fazy budowy. Książę Henryk Brodaty uposażył klasztor obficie. Dokument z 1203 roku wylicza dwanaście wsi. W 1208 r. doszło dalszych osiem. W 1218 r. wymienia się już ich dwadzieścia trzy. Gdy w 1235 r. ksieni Gertruda oddała ponownie klasztor pod opiekę papieską, do opactwa należało 35 posiadłości. Fundator opactwa przydzielił też klasztorowi pracowników gospodarczych, rolników i rzemieślników.
Odnośnie wyglądu pierwotnego klasztoru niewiele możemy powiedzieć. Więcej szczegółów o pierwotnym klasztorze dostarczyły badania archeologiczne. Na ich podstawie stwierdzono, że poprzednie zabudowania klasztorne były o połowę mniejsze od obecnych. W wykopie biegnącym przy południowej ścianie klasztoru, natrafiono na ślady dawnego średniowiecznego opactwa. Jest to pozostałość jednego skrzydła, w którym mieściła się fraternia i refektarz. Pierwsze pomieszczenie z zachowanymi resztkami ceramicznych posadzek, było sklepione. Cztery pola sklepień wspierały się na kolumnie, z której pozostała do dziś profilowana baza romańska. Refektarz, długości 16 m, był także nakryty sklepieniami wspierającymi się na trzech kolumnach. Zachowały się jedynie kwadratowe podstawy. Szczególne zainteresowanie wzbudziło odkrycie pieców podłogowych. Były one zasklepione dużymi kamieniami polnymi służącymi do kumulacji ciepła, oddawanego przez otwory w posadzce. W sąsiadującej z jadalnią kuchni równie˝ znaleziono dwa piece. Interesujące okazały się także odkrycia w skrzydle zachodnim, gdzie prawdopodobnie mieszkała św. Jadwiga w ostatnich latach swojego życia. Przebywanie w pobliżu kuchni na pewno ułatwiało św. Jadwidze zajmowanie się biednymi, którzy jak mówi jej biograf – „chodzili za nią wszędzie gdzie się udawała, jak za swoją matką. Jadwiga uczestniczyła w życiu opactwa, ale nigdy zakonnicą nie była. Jej biograf napisał: „Chociaż wszystkie przepisy reguły zakonnej, stosownie do swego stanu, zachowywała najsumienniej ze wszystkich zakonnic, to jednak nie zdobyła się na to, aby złożyć profesję zakonną, rezygnując z posiadanych dóbr. Z tej też właśnie przyczyny nie złożyła ślubów, aby mogła własnymi rękami wspierać biednych, aby zawsze mogła otwierać swoją ręką."
Podczas stawiania nowego klasztoru ówcześni mistrzowie, aby uczcić miejsce przebywania św. Jadwigi, wybudowali na dziedzińcu kaplicę, która miała symbolizować celę Świętej. Po kasacie klasztoru, gdy w budynku mieściła się fabryka sukna, ze względów praktycznych przeprowadzono szereg adaptacji, m.in. w 1837 r. zburzono tą kaplicę.
W historii starego opactwa najczęstszym niszczycielskim żywiołem były pożary. Fatalne w skutkach okazały się pożary w latach: 1464, 1486, 1505, 1515 i 1595. Jednak zabudowania klasztorne były natychmiast odbudowywane.
Innym problemem dla trzebnickich zakonnic były sprawy narodowościowe. Cysterki potrafiły oprzeć się zdecydowanie narzucaniu klasztorowi charakteru niemieckiego. Mniszki szczyciły się swoim polsko- śląskim pochodzeniem. Wśród pozostałych szat liturgicznych, haftowanych przez zakonnice, zachowały się polskie napisy wykonane nicią srebrną lub złota. W księgozbiorze pozostały polskie druki, a także modlitwy wpisane po polsku do brewiarzy. Spośród 39 ksień było: 31 Polek, 3 Czeszki i 5 Niemek. Problemy wyznaniowe uwidoczniły się szczególnie w XVI w., gdy mieszkańcy miasta zaczęli popierać luteranizm. Sytuacja klasztoru stała się wtedy bardzo trudna. Zdołał on jednak zachować swoją zwierzchność nad miastem. Gdy w 1610 r. ksieni Maria Luck opuściła zakon i przeszła na protestantyzm, autorytet klasztoru został zachwiany. Dopiero w drugiej poł. XVII w., głównie dzięki pomocy filialnych niegdyś klasztorów z terenów Rzeczypospolitej, Trzebnica zaczyna się powoli dźwigać. Do opactwa wstępują kandydatki z bogatych rodzin polskich. Fundusze wniesione w posagu, jak i zapobiegliwość oraz gospodarność sióstr, przywróciły opactwu dawną pozycję.
W latach 1696-1726 zbudowano ogromny czworobok zabudowań klasztornych z dwoma dziedzińcami wewnętrznymi. Płaską fasadę członowaną pilastrami ożywiają dwa reprezentacyjne portale uzupełnione dekoracją rzeźbiarską oraz narożne ryzality z kopulastymi dachami i latarniami. Prace rozpoczęła 8 września 1697 r. Ksieni Katarzyna z Wierzbna Pawłowska. W 1701 r. zakończono pierwszy etap przy północnym ryzalicie. Po przerwie, dalszą budowę podjęła ksieni Benedykta Marianna Biernacka, która dzieło to doprowadziła do końca. Budową kierował znany wówczas mistrz Jan Jerzy Kalkbrenner.Mistrzem murarskim był Jan Jakub Hauser.
Północny portal (przez który obecnie wchodzi się do klasztoru) został ufundowany w 1724 r. przez ksienię Biernacką. Przedstawia on Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Jadwigę i jej nauczycielkę Petrissę. Zaś na postumentach przed portalem stoją: św. Scholastyka i św. Humbelina.
Figura św. Jana Nepomucena na wysokim cokole przed bazyliką została postawiona przez ksienię Zofię Korycińską w 1738 r. Za czasów ksieni Bernardy Paczyńskiej z Tenczyna, rozpoczęto w 1754 r. wznoszenie budynków administracyjnych przy obecnej ulicy Jana Pawła II. Do dzisiaj zachował się tylko jeden, który od 1958 r. Jest domem zakonnym salwatorianów oraz plebanią dla miejscowej parafii.
Po dekrecie Fryderyka Wilhelma III z 19 listopada 1810 r., kasującym działalność klasztorów w królestwie pruskim, zakonnice trzebnickie pozostawały w klasztorze do Wielkanocy 1811 r. W marcu tegoż roku zaczęła się wyprzedaż ruchomości. Dokumenty, książki, liczne obrazy zostały przewiezione do Wrocławia i złożone w gmachu skasowanego klasztoru augustianów na Piasku. W opustoszałym klasztorze trzebnickim zamieszkały najpierw osoby świeckie. W 1813 r. ulokowano w nim jeńców wojennych. Następnie w pomieszczeniach urządzono szpital wojskowy. Wielu żołnierzy zmarło na tyfus i zostało pochowanych w średniowiecznej rotundzie, w tzw. miejscu pięciu stołów, znajdującej się w niewielkiej odległości od klasztoru. W 1817 r. w części budynku założono przędzalnię wełny, która zatrudniała 200 pracowników. W 1857 r. fabryk´ zamknięto wskutek kłopotów ze zbytem towarów. Przez dalszych 13 lat gmach stał prawie pusty. Jedynie w niektórych pomieszczeniach mieszkały rodziny. W części zachodniej budynku urządzono chlewy, magazyny na ziemniaki, opał itp.
Cenny zabytek architektury zaczęli ratować Śląscy Rycerze Maltańscy (joannici), którzy w dniu 29 października 1870 r. Kupili południowa część klasztoru i urządzili w niej szpital wojskowy. Późną jesienią tego roku pracę w szpitalu podjęto sześć sióstr z kongregacji Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza, powstałej w XVII w. w Nancy, we Francji. Siostry przybyły w 1848 r. z Pragi do Nysy na Śląsk, dokąd sprowadził je biskup wrocławski kard. Melchior von Diepenbrock. Do Trzebnicy zaprosił je miejscowy proboszcz ks. Ignacy Tieffe (12 października 1861 r). Zakonnice zamieszkały początkowo na plebani, a w dniu 4 listopada przeniosły się do kilku pomieszczeń w północnym skrzydle budynku klasztornego. Po długich staraniach, 17 czerwca 1889 r., siostry nabyły od państwa całe północne skrzydło. Od razu też przystąpiły do odnawiania i przystosowywania budynku dla swoich celów. Aktualnie istnieje tu dom generalny sióstr boromeuszek. Za skrzydło południowe zajmuje Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla kobiet im. Św. Jadwigi.
Kościół klasztorny pod wezwaniem św. Bartłomieja z racji inkorporowania do zakonu cysterskiego również NP. Marii zbudowano jako orientowaną trójnawową, filarową bazylikę z transeptem, z wyodrębnionym prezbiterium zakończonym apsydą i bocznymi kaplicami zakończonymi również apsydalnie. Pod prezbiterium znajduje się trójnawowa krypta. Fasada
posiadała trójarkadową halę wejściową z trzema portalami. Do naszych czasów zachował się tylko jeden, po stronie północnej (Portal Dawidowy). Światło dzienne wchodziło do wnętrza poprzez koliste okna w nawie głównej i nawie bocznej południowej oraz przez podłużne w nawie bocznej północnej, w prezbiterium i w południowej ścianie transeptu. Nad skrzyżowaniem naw wznosiła się sygnaturka.
Kościół konsekrowano 25 sierpnia 1219 r. W ciągu wieków był przebudowywany. Pierwszą znaczną zmianę przeprowadzono po kanonizacji św. Jadwigi (1267 r.). Rozebrano wówczas kaplicę św. Piotra (południową), budując w tym miejscu pierwszą w Polsce gotycką kaplicę ku czci Patronki Śląska. Pod koniec XVII w. w nawie głównej kościoła usunięto tzw. chór zakonnic, który zastąpiono nową emporą w południowym skrzydle transeptu.
W tym też czasie usunięto z kościoła lub zamurowano romańskie i gotyckie portale oraz wiele romańskich ozdób.
Ta późnoromańska świątynia, w roku 1943 podniesiona do rangi bazyliki pod wezwaniem św. Jadwigi, zaliczana jest do jednego z dwunastu największych XIII-wiecznych zabytków architektury sakralnej w środkowej Europie. Jej barokizacja, poza dobudowaną do fasady dopiero w 1785 r. wieżą, ogranicza się do nowego wyposażenia wnętrza w stylu późnego baroku i rokoka, co zostało zrealizowane w latach 1747-1789. Rzeźby do prezbiterium z wielkim, architektonicznym retabulum ołtarzowym wykonał znany nam już z Lubiąża Franciszek Mangoldt. Podobnie twórcą dzieł malarskich był Filip Bentum.
W podwójnym marmoryzowanym grobowcu z 1685 r., ustawionym przed ołtarzem głównym wtórnie pochowano szczątki fundatora opactwa trzebnickiego księcia Henryka I Brodatego (zmarłego w 1238 r.) oraz mistrza zakonu krzyżackiego Konrada von Feuchtwagena (zmarłego w 1296 r.). Natomiast relikwie małżonki księcia, św. Jadwigi, znalazły miejsce w marmurowym, bogatym, baldachimowym sarkofagu z 1680 r., ustawionym w środku gotyckiej kaplicy pod wezwaniem tej świętej patronki Śląska. U stóp sarkofagu pochowano ostatnią księżną z rodu Piastów, Karolinę, zmarłą w 1707 r. W ołtarzu bocznym kościoła znajduje się obraz Michała Willmanna przedstawiający męczeństwo św. Bartłomieja, pierwotnego patrona klasztoru.
Neobarokowe organy są dziełem Hansa Pölziga z 1903 r.
Imprezy cykliczne:
Świat się nie liczy bez Trzebnicy –czerwiec
Święto Trzebnicy – wrzesień
Trzebnickie Święto Sadów – wrzesień
Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej: marzec-październik
Międzynarodowy Bieg Sylwestrowy: grudzień
Salonik Czterech Muz: Oborniki Śl. – cały rok
Mistrzostwa Polski w motocrossie: Oborniki Śl. – kwiecień, czerwiec
Memoriał T. Englandera w badmintonie – maj
Memoriał J. Grundmmana w kolarstwie: Oborniki Śl. – lipiec
Ogólnopolski Bieg Grubasów: Prusice – maj
Ogólnopolski Turniej Warcabowy im. M. Ratkowskiego: Wisznia Mała – listopad
Bieg Trzeźwości: Żmigród – czerwiec
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna, Przewodnik "SZLAK CYSTERSKI NA DOLNYM ŚLĄSKU"







