Poland.com » Dolny Śląsk » Szlaki tematyczne Śląska » Szlakiem Uzdrowisk Śląska

Szlakiem Uzdrowisk Śląska

Nie ma w Polsce drugiego regionu z taką ilością uzdrowisk, jak Dolny Śląsk. Na przestrzeni 200 km znajduje się tu aż 10 zdrojów! Ale i Opolszczyzna, i Górny Śląsk nie są ich pozbawione. Wszystkie są jedyne w swoim rodzaju i równie piękne. Bogactwo wód mineralnych jest skutkiem geologicznej przeszłości kształtującej skorupę ziemską. Woda, płynąc szczelinami skalnymi, w głębi ziemi zostaje wzbogacona o dwutlenek węgla (pochodzący ze stygnącej wciąż magmy) i zabiera ze sobą cenne mikroelementy. Z oczywistych względów najwięcej mineralnych źródeł tryska w górach.

Czerniawa Zdrój to miejscowość w Górach Izerskich tonąca w bogatej zieleni, otoczona gęstymi, mieszanymi lasami. Uzdrowisko zorientowane jest głównie na „małych pacjentów”. Leczą się tu dzieci z przewlekłymi schorzeniami dróg oddechowych i astmą. Stwierdzono, iż woda „Czerniawianka” eliminuje z organizmu metale ciężkie i obniża poziom cukru we krwi.

Świeradów Zdrój to piękne uzdrowisko malowniczo położone na stokach Gór Izerskich. Legenda głosi, że cudowne właściwości wód odkryli tu w X w. pogańscy Słowianie, szukający w górach schronienia przed ewangelizacyjnym zapałem biskupów miśnieńskich. Uzdrowiskowe walory osady w pełni doceniono w XVIII w. Otoczona starym parkiem drewniana hala spacerowa z secesyjnymi dekoracjami to największy taki obiekt w Sudetach. Świeradowskie wody zawierają m.in. wapń, magnez, żelazo oraz radioaktywny radon. Pite, używane do kąpieli, inhalacji, płukania dziąseł i irygacji obniżają ciśnienie, zwalczają anemię, zapobiegają próchnicy i pobudzają układ hormonalny. Szczegółowe wskazania to: zapalenia stawów, reumatyzm, nerwobóle, alergie, choroby kobiece i choroby serca.

Cieplice Śląskie Zdrój przez wieki stanowiły samodzielną jednostkę administracyjną. Dziś włączone są w skład aglomeracji Jeleniej Góry. Odkrycie cieplickich źródeł przypisuje się księciu Bolesławowi Wysokiemu, który zapuszczał się tu w XII w. za grubym zwierzem. W następnym stuleciu joannici wykorzystywali tutejsze cieplice (gorące wody podziemne) do leczenia swych pacjentów. Zdrój rozwinął się jednak głównie dzięki rodowi panów tych ziem, Schaffgotschów. Już w wieku XVII do Cieplic przybywali arystokraci z całej Europy. Do historii zdroju przeszedł m.in. pobyt królowej Marysieńki Sobieskiej z 1000 osobowym orszakiem. Gorące źródła Cieplic predestynują zdrój do leczenia schorzeń narządów ruchu i reumatyzmu. Leczy się tu także chorych po urazach i cierpiących na schorzenia nerek.

Szczawno Zdrój jest uzdrowiskiem położonym w dolinie potoku Szczawnik podnóża Chełmca, najwyższego szczytu Gór Wałbrzyskich. Archeologiczne odkrycia wskazują, iż zdrojowe szczawy (najpopularniejszy typ wód mineralnych Sudetów) popijali już nasi pradziadowie w czasach średniowiecza. Piastowski władca Śląska książę Henryk Brodaty nadał Szczawnu prawa „zdrojowe” już w XIII wieku. Szczyt popularności uzdrowiska to XIX w., gdy dzięki Hochbergom z Książa zbudowano większość zdrojowych obiektów z neorokokową salą Teatru Zdrojowego, pijalnią wód i halą spacerową na czele. Urządzono też wtedy słynne parki, największe dziś parki zdrojowe w Polsce. W Szczawnie urodził się w 1862 r  laureat literackiej nagrody Nobla, Gerhart Hauptmann. Dwukrotnie kurował się tu słynny skrzypek, Henryk Wieniawski. Na pamiątkę jego pobytów od lat 60. XX w. organizowane są tu prestiżowe festiwale muzyczne. W Szczawnie leczy się choroby nerek, wszelakie problemy z oskrzelami, rozedmę płuc i dziecięce alergie.

Polanica Zdrój, chociaż jej źródła znane były już 400 lat temu, jest jednym z najmłodszych zdrojów Ziemi Kłodzkiej. Mimo niedługiej, bo ledwie 150-letniej tradycji, szybko dołączyła do czołówki śląskich uzdrowisk. Niewielka Polanica słynie ze swych smacznych wód wodoro-węglanowo-wapiennych. Leczy się tutaj choroby wrzodowe przewodu pokarmowego, schorzenia dróg żółciowych, choroby serca dorosłych i dzieci oraz anemię.

Właściwości dusznickich źródeł poznano już w okresie renesansu. Profesjonalne urządzenia zdrojowe pobudowano jednak dopiero 200 lat temu. Dziś, ze swym ryneczkiem i górskim otoczeniem, Duszniki Zdrój należą do najmodniejszych uzdrowisk śląskich. Swój pobyt tu i wymagające mocnego zdrowia XIX-wieczne metody lecznicze w listach do przyjaciół wspominał sam Fryderyk Chopin. Na pamiątkę pobytu kompozytora odbywają się w Dusznikach co roku festiwale chopinowskie, a dworek w parku zdrojowym nazwano „Dworkiem Chopina”. Skład mineralny dusznickich wód powoduje, iż leczy się tu m.in. choroby przełyku, żołądka, trzustki, oskrzeli i płuc.

Kudowa Zdrój ukryta za Górami Stołowymi posiada najłagodniejszy w Sudetach klimat, a o jej leczniczych wodach pisano już w 1622 r. Kiedyś nazywała się „Chudoba”, czyli „nędza”. Dziś swą urodą przeczy dawnej nazwie, a turystyczne atrakcje najbliższych okolic przyciągają tysiące przybyszów, nie tylko z Polski. Wody mineralne Kudowy o charakterystycznej woni (pochodzącej od zawartych w nich związków siarki) zalecane są głównie chorym na serce oraz dzieciom z wrzodami żołądka, otyłością czy zapaleniem wątroby.

Lądek Zdrój położony u stóp Gór Złotych to najstarszy kurort Polski. Wspaniałe obiekty np. wzorowany na łaźniach tureckich Zakład Przyrodoleczniczy „Wojciech” nadają mu bardzo dostojny charakter. Skarbem Lądka Zdroju są wykorzystywane już w XII w. wody radoczynne. Wydobywający się z nich nietrwały, lekko radioaktywny gaz radon pobudza gruczoły wewnętrzne. Obecnie w Lądku leczy się m.in. choroby reumatyczne, choroby serca, zapalenie nerwów, choroby alergiczne, stany po zatruciach neurotoksynami itp.

Początki dziejów Długopola Zdroju wiążą się z górnictwem. Źródło mineralne trysnęło tu w XIV w., gdy obsunęło się zbocze przy kopalni ałunu. Zdrój jako taki powstał niewiele ponad 100 lat temu. Długopole jest bardzo kameralnym uzdrowiskiem, leżącym pomiędzy dwoma zalesionymi wzgórzami u stóp Gór Bystrzyckich. Leczy się tu choroby dróg żółciowych, wątroby, trzustki, anemię i nadciśnienie. Klimat Długopola polecany jest osobom cierpiącym na różnego rodzaju nerwice.

Przerzeczyn Zdrój położony między Ząbkowicami a Niemczą jest najmniejszym polskim uzdrowiskiem. W ostatnich latach sporo tu inwestowano i niewielki tutejszy zdrój stał się jednym z nowocześniejszych w kraju. Tryskające w Przerzeczynie wody siarczkowe i radoczynne wykorzystuje się m.in. w leczeniu chorób reumatycznych, zapalenia nerwów i rwy kulszowej.

Największe centrum rehabilitacyjne Opolszczyzny „Sebastianeum Silesiacum" mieści się w Kamieniu Śląskim, a znane jest przede wszystkim z bogatych złoży wód oligoceńskich. Terapia tu proponowana opiera się na metodzie wodolecznictwa, rozpropagowanej w XIX w. przez księdza Sebastiana Kneippa. Łączenie doskonałych właściwości leczniczych wody z odpowiednią ilością ruchu, właściwą dietą i aromaterapią oraz z najnowszymi metodami leczniczo-rehabilitacyjnymi ciepłolecznictwem, elektroterapią, laseroterapią, magnetoterapią i magnetostymulacją, kinezyterapią, krioterapią, inhalacjami, światłolecznictwem, masażem leczniczym, hipoterapią sprzyja odnowie psychofizycznej i odzyskaniu harmonii.

Goczałkowice Zdrój to niewielka miejscowość położona w powiecie pszczyńskim, w pobliżu wschodniego krańca Jeziora Goczałkowickiego. Występują tu wody solankowe, a leczy się głównie choroby narządów ruchu oraz reumatyczne. W miejscowości są także sanatoria rehabilitacyjne, specjalizujące się w niesieniu ulgi dzieciom i młodzieży po przebytej chorobie Heinego-Medina.

Ustroń to z kolei największe i jednocześnie najpiękniej położone pośród beskidzkich pejzaży centrum uzdrowiskowe Śląska Cieszyńskiego. W ośrodkach sanatoryjnych skorzystać można z kąpieli borowinowych, solankowych, inhalacji, masażu rehabilitacyjnego itp. Znakomite wyniki osiąga się tu w leczeniu choroby nadciśnieniowej, wieńcowej i niedokrwiennej mięśnia sercowego oraz różnych postaci przewlekłych chorób serca i naczyń krwionośnych. Leczy się choroby układu ruchu, układu nerwowego i oddechowego (m.in. choroby oskrzeli i płuc oraz przewlekłe procesy zapalne i pylicze). Prowadzona jest tu rehabilitacja pacjentów po zawale serca i zabiegach kardiochirurgicznych, rehabilitacja po urazach układu kostno-stawowego oraz leczenie procesów zapalnych tego układu. Największym ośrodkiem jest Sanatorium i Szpital Uzdrowiskowy „Równica”. Uwagę przyciągają także bardzo charakterystyczne sanatoria-piramidy, których jest tu 16. Rocznie leczy się w ustrońskich uzdrowiskach ok. 18 tys. osób.


Źródło:
"Szlaki tematyczne Śląska" - Dolnośląska Organizacja Turystyczna, Opolska Organizacja Turystyczna, Śląska Organizacja Turystyczna


Our Partners | Press releases | About us | Contact us || Reklama na poland.com!
2002-2008 Copyright by Poland Gateway Ltd. & Dolnośląska Organizacja Turystyczna