Turystyka ekstremalna
Co kieruje ludźmi, którzy decydują się skoczyć w dół na linie w przepaść, chodzą po rozżarzonych do czerwoności węglach, szybują jak ptaki, nurkują w zalanych wyrobiskach kamieniołomów albo penetrują na własną rękę stare kopalnie, jaskinie i pohitlerowskie podziemia?
Jedni mówią, że potrzeba im solidnej dawki pozytywnej adrenaliny. Inni, że chcą pokonać drzemiący w nich strach. Jeszcze inni – że dreszczyk emocji to coś, co najbardziej lubią. Po prostu. Nie dziwmy się. Każdy jest inaczej „skrojony”. A Dolny Śląsk to region, który dostarczy wrażeń najbardziej wybrednym amatorom turystyki ekstremalnej. To istny poligon, na którym można zmierzyć się ze swymi słabościami, wystawić na próbę swój system nerwowy, doświadczyć tego, co nieznane, tajemnicze, fascynujące i ciągle czuć niedosyt, bo Dolny Śląsk to też region pełen tajemnic. Wciąż tak naprawdę niewiele wiemy o badaniach, jakie hitlerowcy prowadzili na Dolnym Śląsku z nowymi rodzajami broni i do czego miały im służyć rozległe systemy tuneli, które kuli w skałach. Najbardziej znane z nich to podziemia Gór Sowich, pod zamkiem Książ, w Piechowicach i koło Leśnej.
Dolny Śląsk czeka więc na odkrywców. Jednego możemy być pewni – że emocji im tu nie zabraknie. Pewnie nie przedstawimy wszystkich możliwości, jakie stają przed amatorami różnego rodzaju ekstremalnych przeżyć na Dolnym Śląsku, nie jest to zresztą naszym celem. Chodzi nam o pokazanie kolejnego oblicza naszego regionu – nie tylko zagłębia zabytków, uzdrowisk, górskich wczasowisk, rezerwatów, pełnych uroku miast, miasteczek i wsi, ale i takich możliwości aktywnego spędzenia czasu wolnego, które wyrwą nas choć na chwilę z zacisza gabinetów, sal wykładowych, przytulnych mieszkań i postawią nasze monotonne życie na głowie. Świat z tej perspektywy jest zupełnie inny, a bywa, że problemy – malutkie.
Na terenie Dolego Śląska uprawiać można następujące formy turystyki ekstremalnej:
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)
Pobierz plik PDF
Jedni mówią, że potrzeba im solidnej dawki pozytywnej adrenaliny. Inni, że chcą pokonać drzemiący w nich strach. Jeszcze inni – że dreszczyk emocji to coś, co najbardziej lubią. Po prostu. Nie dziwmy się. Każdy jest inaczej „skrojony”. A Dolny Śląsk to region, który dostarczy wrażeń najbardziej wybrednym amatorom turystyki ekstremalnej. To istny poligon, na którym można zmierzyć się ze swymi słabościami, wystawić na próbę swój system nerwowy, doświadczyć tego, co nieznane, tajemnicze, fascynujące i ciągle czuć niedosyt, bo Dolny Śląsk to też region pełen tajemnic. Wciąż tak naprawdę niewiele wiemy o badaniach, jakie hitlerowcy prowadzili na Dolnym Śląsku z nowymi rodzajami broni i do czego miały im służyć rozległe systemy tuneli, które kuli w skałach. Najbardziej znane z nich to podziemia Gór Sowich, pod zamkiem Książ, w Piechowicach i koło Leśnej.
Dolny Śląsk czeka więc na odkrywców. Jednego możemy być pewni – że emocji im tu nie zabraknie. Pewnie nie przedstawimy wszystkich możliwości, jakie stają przed amatorami różnego rodzaju ekstremalnych przeżyć na Dolnym Śląsku, nie jest to zresztą naszym celem. Chodzi nam o pokazanie kolejnego oblicza naszego regionu – nie tylko zagłębia zabytków, uzdrowisk, górskich wczasowisk, rezerwatów, pełnych uroku miast, miasteczek i wsi, ale i takich możliwości aktywnego spędzenia czasu wolnego, które wyrwą nas choć na chwilę z zacisza gabinetów, sal wykładowych, przytulnych mieszkań i postawią nasze monotonne życie na głowie. Świat z tej perspektywy jest zupełnie inny, a bywa, że problemy – malutkie.
Na terenie Dolego Śląska uprawiać można następujące formy turystyki ekstremalnej:
- Wspinaczka skałkowa
- Paralotniarstwo
- Speleologia
- Spadochroniarstwo
- Aktywne sporty zimowe
- Skoki na bungee
- Żagle i windsurfing
- Quady i cross
- Kajakarstwo
- Paintball
- Rowery
- Jeździectwo
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)
Pobierz plik PDF