Kościół Obronny w Żórawinie
W dawnych, niespokojnych czasach, gdy ataki na
wsie nie były niczym szczególnym, mieszkańcy musieli w jakiś sposób
zabezpieczać się przed agresorami. Czasami do obrony przystosowywano kościoły,
na przykład budując wokół nich mury mogące służyć obronie. Kościół św. Trójcy w
Żórawinie należy do najlepszych przykładów architektury manierystycznej na
Śląsku. Zbudowany został w XV wieku, ale na początku XVII został przebudowany.
W czasie wojny 30-letniej ufortyfikowano go, otaczając ziemnymi bastionami i
fosą. Po II wojnie światowej świątynia stała nieużywana i dopiero w latach
60-tych zabezpieczono ją i przeznaczono na składnicę Muzeum Narodowego we
Wrocławiu. Planowano utworzenie tutaj muzeum manieryzmu, ale do tego nie doszło
i obecnie kościół znów pełni rolę sakralną.
Po długim okresie braku właściciela, świątynia nie ma szczególnie pięknego wystroju, ale zachowało się tu kilka elementów, dla których warto odwiedzić Żórawinę. Wewnątrz zachowały się dekoracje sztukatorskie, wyblakłe polichromie oraz kamienne figury i epitafia fundatorów. Po obu stronach wejścia do kościoła znajdują się metalowe obręcze. To tzw. kuny, które zakładano złoczyńcom na szyję i w ten sposób unieruchamiano ich przy kościele, by mieszkańcy wsi idąc na mszę mogli ich zobaczyć, Była to kara wstydu, a niejednokrotnie uwięzieni w ten sposób doznawali od przechodzących ludzi szyderstw i razów.
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)
Po długim okresie braku właściciela, świątynia nie ma szczególnie pięknego wystroju, ale zachowało się tu kilka elementów, dla których warto odwiedzić Żórawinę. Wewnątrz zachowały się dekoracje sztukatorskie, wyblakłe polichromie oraz kamienne figury i epitafia fundatorów. Po obu stronach wejścia do kościoła znajdują się metalowe obręcze. To tzw. kuny, które zakładano złoczyńcom na szyję i w ten sposób unieruchamiano ich przy kościele, by mieszkańcy wsi idąc na mszę mogli ich zobaczyć, Była to kara wstydu, a niejednokrotnie uwięzieni w ten sposób doznawali od przechodzących ludzi szyderstw i razów.
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)