Nowy Dwór w Radocinach
Trudno szukać na administracyjnej mapie Polski miejscowości o nazwie Radociny. Obecnie jest to część Kowar tożsama z dawnym założeniem pałacowo-parkowym zapoczątkowanym przez Kaspara von Schaffgotscha, który ok. 1570 roku wzniósł tutaj dwór dla swego syna. Tym samym Radociny stały się siedzibą rodową jednej z gałęzi tego najpotężniejszego rodu w regionie.
Schaffgotschowie nie cieszyli się posiadłością zbyt długo, bowiem w czasie wojny 30-letniej cały majątek został skonfiskowany. Właścicielem był wówczas Hans Ulrich, który wraz z księciem Albrechtem Wallensteinem oskarżony został przez cesarza austriackiego o zdradę i wkrótce stracony. Po wojnie Schaffgotschowie odzyskali część swego majątku, ale Nowy Dwór był już sprzedany hrabiemu von Tscherninowi i nigdy nie wrócił do rąk poprzednich właścicieli. W 1747 roku król pruski Fryderyk II odkupił majątek i sprzedał go następnie Kowarom. Rada miasta z powodu długów w jakie wpadło miasto, musiała w 1820 roku sprzedać majątek i tak dostał się on znów w ręce prywatne, co miało miejsce do końca II wojny światowej.
Po wojnie pałac przeznaczony został na miejsce wczasów pracowniczych, co pewnie uchroniło go od dewastacji, jakiej uległo wiele innych tego typu obiektów. Obecnie jest własnością prywatną, stojącą w ładnym parku z wieloma pomnikowymi drzewami. Nie można go zwiedzać, ale warto spróbować wejść na teren posesji (za zgodą właściciela) i obejrzeć elementy kamieniarki znajdujące się na elewacji budynku.
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)
Schaffgotschowie nie cieszyli się posiadłością zbyt długo, bowiem w czasie wojny 30-letniej cały majątek został skonfiskowany. Właścicielem był wówczas Hans Ulrich, który wraz z księciem Albrechtem Wallensteinem oskarżony został przez cesarza austriackiego o zdradę i wkrótce stracony. Po wojnie Schaffgotschowie odzyskali część swego majątku, ale Nowy Dwór był już sprzedany hrabiemu von Tscherninowi i nigdy nie wrócił do rąk poprzednich właścicieli. W 1747 roku król pruski Fryderyk II odkupił majątek i sprzedał go następnie Kowarom. Rada miasta z powodu długów w jakie wpadło miasto, musiała w 1820 roku sprzedać majątek i tak dostał się on znów w ręce prywatne, co miało miejsce do końca II wojny światowej.
Po wojnie pałac przeznaczony został na miejsce wczasów pracowniczych, co pewnie uchroniło go od dewastacji, jakiej uległo wiele innych tego typu obiektów. Obecnie jest własnością prywatną, stojącą w ładnym parku z wieloma pomnikowymi drzewami. Nie można go zwiedzać, ale warto spróbować wejść na teren posesji (za zgodą właściciela) i obejrzeć elementy kamieniarki znajdujące się na elewacji budynku.
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna (DOT)