Poland.com » Dolny Śląsk » Zabytki » Zabytki techniki

Zabytki techniki

Relikty techniki i przemysłu na Dolnym Śląsku

Galerie, sklepy, apartamenty w byłej fabryce? To już nikogo nie dziwi, bo architektura takich miejsc jest często niepowtarzalna, ma swój urok i klimat. Industrial święci triumfy. Fabryki projektowali często ci sami architekci, którzy projektowali i kościoły, i pałace, i twierdze. Ten sam styl, tylko przeznaczenie inne.

Już w XIX w. zaczęła się na Dolnym Śląsku moda na zwiedzanie obiektów technicznych, np. Goethe, książę niemieckich poetów, zwiedzał tutaj... kamieniołomy i kopalnie, a jeden z wierszy napisał „Do braci górników”. Ale dolnośląski Industrial to nie tylko kopalnie i fabryki, to także sztolnie, tajemnicze pohitlerowskie podziemia kute w górach, nawet browary.
Duże zasługi w uprzemysłowieniu Śląska mają biali bracia, czyli cystersi, którzy karczowali lasy, zakładali zielarnie, szkoły, browary, huty i kopalnie, a z dochodów budowali ogromne kompleksy klasztorne, np. w Lubiążu. Gdy zabrakło mnichów, nie wiadomo, co z nim zrobić. Nawet Kościół nie chce tego dawnego opactwa, bo za duże. Ponoć pod Lubiążem naziści założyli podziemną fabrykę. To miejsce czeka wciąż na gruntowne przebadanie.

Mroczne tajemnice przeszłości skrywają też Góry Sowie, pocięte starymi szybami kopalnianymi (dawną kopalnię srebra można od niedawna zwiedzać), chodnikami i komorami, które ryto z rozkazu najwyższych władz hitlerowskich.Prace prowadzono w ścisłej tajemnicy i wciąż nie wiadomo, do czego miało to wszystko służyć. Niemcy nazwali ten kompleks „Riese”, czyli olbrzym. W części jest on udostępniany turystom.
Na Góry Sowie można spojrzeć też z lotu ptaka, bowiem na Wielkiej Sowie stoi betonowa wieża widokowa. Jest bardzo malownicza – jak widać i beton może być piękny.

Hala Stulecia (Ludowa) we Wrocławiu, jedna z pierwszych monumentalnych budowli zbudowanych z żelbetonu, wpisana z została w 2006 r. na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To obiekt prekursorski, jedyny w swym rodzaju. Max Berg, jego projektant, uznawany jest za architekta genialnego.

Takich prekursorskich rozwiązań na Dolnym Śląsku znajdziemy sporo. Np. Kościół Pokoju w Jaworze – cacko z epoki baroku – zbudowano tak, jak dawniej budowano na Śląsku... stodoły. To budowla na granicy stabilności, a jednak wciąż stoi i wzbudza zachwyt swą konstrukcją. W pobliskiej Świdnicy znajduje się bardzo podobny Kościół Pokoju – równie piękny, i też na liście UNESCO (oba wpisano na nią łącznie).

Turyści z całego świata przyjeżdżają na Dolny Śląsk także po to, żeby przejechać się... pociągiem (takie pociągi gromadzi skansen w Jaworzynie Śląskiej). Stara ciuchcia, buchająca parą, nagle znika w górach. Budując linie kolejowe ryto tunele w górach i budowano mosty nad przepaściami, czasami tak ogromne, że przypominają one starorzymskie akwedukty.

Jednym słowem – jest co oglądać.

Źródło:
Folder Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej "Relikty techniki i przemysłu"


Warto zobaczyć


Our Partners | Press releases | About us | Contact us || Reklama na poland.com!
2002-2008 Copyright by Poland Gateway Ltd. & Dolnośląska Organizacja Turystyczna